sobota, 1 października 2016

Wszystkie hymny o miłości mówią jedynie o tych dobrych chwilach. Romanse kończą się w momencie, gdy bohaterowie uwieńczą swoją sielankową historię pocałunkiem albo ślubem. Ale gdy zakochani znikają za zamkniętymi drzwiami, nie wiemy co tak naprawdę dzieje się w ich świecie. Co czuje Ona? Panna młoda z przypadku? Co czuje On? Małżonek kompletny i zaślepiony miłością?

Nie ma już rzucania ryżem, oczepin. Jest mąż i żona, na co dzień. Kolejny szary dzień, kolejna małżeńska noc, przepełniona względną miłością.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz